Centrum Rozwoju Osobistego

 

Warsztaty Szamańskie "Pięć Świateł" - 18-20 maj 2012, Błaskowizna nad jeziorem Hańcza (Suwalszczyzna)

 

Zamów bezpłatną diagnozę energetyczną na odległość

 

To czego nie dostrzegasz ma największy wpływ na Twoje życie!

Bookmark and Share

Ekstremalna wyprawa na szczyty możliwości umysłu i w niedostępne głębie podświadomości.

Skoro coś przyciągnęło Cię na naszą stronę www, to czemu nie mielibyśmy, przez parę chwil, wspólnie poeksplorować nieznane światy ludzkiego umysłu. Dołącz do nas i pozwól, że odsłonię przed Tobą nowe sekrety myślenia, przeżywania i działania. W dodatku nie ma powodu, dla którego mielibyśmy ograniczać się wyłącznie do "zwiedzania", ponieważ jestem tu po to aby umożliwić Ci opanowanie nowych metod i strategii korzystania z niezwykłych zasobów, drzemiących w mniej oswojonych częściach ludzkiego umysłu. Pozwól, że poprowadzę Cię za rękę najciekawszą i najbardziej fascynującą drogą w świat Programowania Neurolingwistycznego, hipnozy i psychologii wywierania wpływu ... na siebie i na innych ludzi.

Zanim jednak zagłębimy się w mniej znane zakamarki świadomości i podświadomości, chciałbym podzielić się z Tobą historią od której zaczęła się jedna z moich przygód z NLP.

Dawno temu, przed ponad 25 laty, jako praktykujący psychoterapeuta, pomagałem moim klientom w szukaniu sposobów zmiany i rozwoju, i co jest oczywiste, zależało mi na tym aby uzyskiwali jak najlepsze rezultaty. Jednak dostępne wówczas metody były raczej mało precyzyjne i mało skuteczne, więc stale szukałem czegoś nowego, bardziej skutecznego, co pozwoliłoby mi lepiej pomagać moim klientom.

Żeby być do końca uczciwym w tej historii, muszę przyznać się do pewnej rzeczy. Zapewne słyszałeś opinię, że przeważająca większość studentów, wybiera psychologię jako kierunek studiów i zawód, mając nadzieję, że pomoże im to rozwiązać własne problemy emocjonalne. I to jest ... prawda. Ja też liczyłem na coś podobnego, ponieważ byłem patologicznie nieśmiały i cierpiałem na coś co można by nazwać fobią społeczną. Bałem się nowych ludzi, wystąpień przed nimi, a nawet nawiązywania kontaktów z nowymi ludźmi.

Żeby się dłużej nad tym nie rozwodzić, powiem tylko, że nabyta tam wiedza na temat moich problemów, jak też eksperymenty na grupach terapeutycznych niewiele dały. A konkretnie nic.  Szukałem więc  dalej czegoś, co pomogłoby mi pozbyć się uczucia skrępowania, lęku i napięcia w kontaktach z ludźmi.

Grzebałem w swoich wspomnieniach, analizowałem myśli i wspomnienia, robiłem wszystko co dało się zrobić na poziomie umysłu świadomego. W obszary podświadomości się nie zapuszczałem, bo jawiła mi się ona jako trudno dostępna. Używając współczesnej metafory, nie istniał wówczas dobry 'interfejs' :-)
Któregoś dnia, Dawid, jeden z moich współpracowników przyniósł do gabinetu kalendarz i obwieścił, że jest to absloutna nowość (wtedy faktycznie była to nowość) - stereogram.

"W tym obrazie ukryty jest trójwymiarowy, bajecznie kolorowy obraz skaczących delfinów!" - oznajmił.

Zacząłem się przyglądać kolorowej mozaice małych kropek i plamek, starając się dostrzec delfiny między nimi. Następnie pomyślałem, że jest to rodzaj impresjonizmu spojrzałem z dystansu na "duży obraz". Delfinów nadal nie widziałem.

"Źle patrzysz" - powiedział Dawid.

"Jak to źle patrzę, całe życie tak patrzyłem jak patrzę i całkiem sporo rzeczy zobaczyłem, jak dotąd" - pomyślałem. - "Jak jeszcze można patrzeć?"

"Odsuń obraz na długość wyciągniętych rąk"- poinstruował mnie Dawid.

Tak zrobiłem. Nadal nie było delfinów.

"Patrz ZA obraz" - instruował dalej.

Opuściłem obraz i spojrzałem na odsłonięte miejsce w przestrzeni za obrazem.
"Nie opuszczaj obrazu. Patrz PRZEZ obraz, tak jak byś patrzył ZA obraz!" - brzmiała dalsza część instrukcji.

Jak mogę patrzeć za obraz, skoro obraz mi zasłąnia miejsce na ktore mam patrzeć! Od dziecka wiedziałem, że żeby coś wypatrzeć i trzeba się skupić na tym, a jak coś zasłania to trzeba to odsłonić lub spojrzeć z innej strony. Instrukcja Dawida przeczyła moim nawykom i mojej dotychczasowej wiedzy na temat używania zmysłu wzroku czyli "patrzenia"!

"Zaufaj mi. Zrób tak jak radzę i przez parę chwil patrz "na obraz ale za obraz".

Patrzyłem, i po chwili zaczęły mnie boleć oczy, a obraz zaczął się rozmywać. Od dziecka wiemy, że jak od patrzenia zaczynają boleć oczy, a obraz się rozmazuje to trzeba przerwać patrzenie i dać oczom odpocząć, bo się "popsują". Mama tak mówiła!

Już miałem przerwać, gdy nagle... obraz się wyklarował, wyostrzył i wychynęły z niego trójwymiarowe, jak żywe, bajecznie kolorowe delfiny! Aż miałem ochotę włożyć rękę w ten obraz, najgłębiej jak się da!

Jeżeli zetknąłeś się ze stereogramami, to zapewne miałeś podobne wrażenie. I może podobny wniosek, że czasem trzeba zrobić coś zupełnie inaczej, wbrew dotychczasowym nawykom, wbrew rozsądkowi i wiedzy. I przede wszystkim inaczej niż mama uczyła :-)

I gdy tak zadziałasz to możesz odkryć zupełnie nowy świat, wielowymiarowy i pełen kolorowych możliwości. Ale to nie koniec, zostań jeszcze ze mną przez chwilę i przyjrzyjmy się temu bliżej.

Co najciekawsze, te delfiny przez cały czas tam były, wystarczyło, użyć dobrze znanego instrumentu jakim jest wzrok w zupełnie nowy sposób.

Wytrzymaj na tej wyprawie ze mną jeszcze przez parę chwil, a odkryjemy co się może odsłonić, gdy zastosujemy to podejście w używaniu nie tylko wzroku lecz całego umysłu! Odsłońmy więc zasłonę zakrywającą tajemniczy świat podświadomości.

Nie mam pojęcia, które z twoich wspomnień dostarcza Ci najwięcej przyjemności, ale domyślam się, że masz takie, które wywołuje przyjemne uczucie podekscytowania lub fascynacji odkrywaniem nowych rzeczy. Nie wiem jak dokładne jest to wspomnienie, ale pewnie dobrze pamiętasz czego dotyczy i dość wyraźnie możesz pamiętać szczegóły obrazu, dźwięki i uczucia jakie przyżywasz w tym wspomnieniu.

A na co nie zwracasz uwagi wspominając to doświadczenie?

Zajrzyjmy "za stereogram" i wspólnie zbadajmy co jeszcze kryje się  w tym wspomnieniu, co cały czas masz przed oczami tylko nie zwracasz na to jeszcze uwagi. Poszukajmy odpowiedzi na parę dziwnych pytań:

Czy ten obraz jest kolorowy? Jasny czy ciemny? Jakie ma wymiary? Gdybyś sobie wyobraził taśmę mierniczą lub linijkę to jakie by ten obraz miał wymiary?  Pomimo, że znajduje się w Twojej głowie, to czy jest położony na wprost czy może bardziej na lewo lub na prawo? A może znajduje się niejako "na zewnątrz" Ciebie? Jak daleko? Kilka centymetrów czy kilka metrów od Ciebie?
Odkrywając dalej te cechy obrazu wspomnienia, zauważamy, że obrazy wspomnień i myśli, w pewnym sensie "wyświetlamy" na zewnątrz siebie w przestrzeni.

Zanim zaczniemy sprawdzać co się stanie gdy zaczniemy "majstrować" przy obrazie wspomnienia, warto zajrzeć w siebie, wczuć się w odczucia i zauważyć na ile intensywne jest, towarzyszące obrazowi wspomnienia, odczucie podekscytowania i fascynacji.

Pozwól, że w Twojej wyobraźni, powiększę i przysunę bliżej do Ciebie ten obraz. Czy zauważasz jak zmienia się intensywność tych uczuć?

Okazuje się, że możesz w ten prosty sposób wpływać na siłę swoich doznań!

Właśnie odsłoniliśmy rodzaj "interfejsu", który cały czas miałeś przed oczami, prawdopodobnie nie zauważając go! Pojawia się tutaj kilka możliwych zastosowań takiego wzmacniania uczuć. Nie wiem jakie uczucie byś wybrał, żeby móc przeżywać je w każdej chwili gdy masz na to ochotę. Głęboki relaks? Wszechogarniającą przyjemność? Pełny spokój? Radość? Ciekawość? Głęboką fascynację? Niezachwaną pewność? Potężną motywację?  "Klik" i właśnie tak się czujesz. I to dokładnie w momencie gdy jest Ci to potrzebne.  "Klik" i Twój umysł ogarnia pełna jasność i spokój, nie 5 minut za późno, tylko dokłądnie w chwili gdy tego najbardziej potrzebujesz!

Opisane przeze mnie powyżej techniki (praca na tzw "sub-modalnościach") pochodzą z dyscypliny znanej jako Programowanie Neurolingwistyczne czyli NLP i są tylko przykładem tego co jest możliwe i co kryje się w słąbiej poznanych częściach naszych umysłów. A możliwości są nieograniczone i do końca jeszcze niezbadane, ale już teraz popuśćmy wodze fantazji i zastanówmy się co jeszce może być możliwe? Osłabianie niepożądanych stanów? "Przełączanie" potężnej motywacji na obszary gdzie Ci jej brakuje? Osłabianie wpływu przeszłych negatywnych doświadczeń na To jaki jesteś dzisiaj? "Przeszczepianie" sobie najskuteczniejszych strategii działania od "mistrza" lub "wirtuoza", tak aby przyspieszyć uczenie się i osiąganie wspaniałych rezultatów?

A gdybyś mógł na zawołanie "włączać" takie uczucia w innych ludziach, tak aby je przeżywali za Twoją sprawą i wtedy gdy Ty chcesz? Komu, w jakim momencie i jakie uczucie być włączył? Czy to jest możliwe? Zanim zaczniemy odkrywać kolejne możliwości, które ujawniają się gdy zaczynasz się uczyć używania umysłu w inny niż dotychczas sposób, pozwól, że zaproszę Cię do dalszej eksploracji kolejnych obszarów podświadomości, odkrywania sekretów działania języka, którym wszyscy posługujemy się na co dzień oraz niewidocznych dla innych prostych mechanizmów. 

http://nlp.pl/artykuly,1,53,1,To_czego_nie_dostrzegasz_ma_najwiekszy_wplyw_na_Twoje_zycie!.html

Bookmark and Share

Komentarze:

Orange Colour Red Colour Blue Colour Green Colour