Świadomość x3
Dlaczego ćwiczenia wewnętrzne z czakrami nie wychodzą tak wielu ludziom? Jako że brakuje im świadomości. Dlaczego nie działają techniki samouzdrawiania? Ponieważ praktykujący nie potrafi postrzegać ciała energetycznego i czakr.
Świadomość można rozwijać. Dzięki wrażliwości energetycznej jesteśmy w stanie widzieć bardzo wiele. Potrafimy dostrzec cudze czakry, przeskanować jego ciało w poszukiwaniu zaburzeń, dochodzi do telepatii i innych "zjawisk paranormalnych".
Ćwiczenie w świadomości jest kluczowe.
Często jednakże wolimy robić coś z obowiązku, np. odbębnić naszą codzienną duchową praktykę. Popadamy w rutynę. Lama, od którego się uczę, Tenzin Wangyal Rinpocze przestrzega przed takim sposobem medytowania. Można poznać zewnętrzną formę ćwiczenia i wykonywać je codziennie przez wiele lat, ale choroba nie zostanie usunięta.
Dlaczego? Ponieważ tajemnicą efektywności jest świadomość. My jesteśmy świadomością.
Świadomość to zaangażowanie, to widzenie czegoś, to połączenie się z czymś, jakby rozszerzenie się o coś.
Jeżeli chcemy skutecznie usuwać problemy, potrzebujemy być ich świadomi, potrzebujemy być z nimi połączeni.
W praktykach bon lama Tenzin Wangyal Rinpocze uczy świadomości. Zanim zechcesz usuwać ciało bólu, czyli swoje choroby, musisz się z nimi połączyć. Lama reprezentuje starą tradycję mistrzów tybetańskich. Mówimy tu o wiedzy a nie o wierze.
Nie potrzebujemy dogmatycznie rozumianej wiary ale świadomości. Gdy mówimy o wierze, to chodzi o zaufanie a nie "afirmację tego, czego nie widzimy".
Musimy widzieć, powinniśmy widzieć. Dziś zbyt wiele ćwiczeń pomija tę zasadę. Dlatego są one tak nieskuteczne.
Pracując z czakrą wizualizuj czakrę, wyobrażaj sobie jak się otwiera, niech nie będzie to ślepe. Zaczniesz widzieć prawdziwe zjawiska energii.
Gdy otwierasz czakrę odpowiedzialną za chory narząd wyobrażaj sobie, że energia uzdrawia ten narząd. Zaangażuj się. To oznacza bycie świadomym.
Mechaniczne techniki po prostu nie działają. Dlaczego? Ponieważ nie jesteśmy robotami.
Komentarze:



